lis
Sro 16 Cze, 2004 11:23
partycjonowanie sprawdzało kilka razy spójność danych,trwało to z 15 minut na dysku 30 giga, teraz robię format już prawie TRZY godziny, pójdzie kilka procent, potem pisze-próba odtworzenia jednostki alokacji i tu postęp jest bardzo wolny
to wirus jaki czy dysk na złom bo mi gubił jednostki alokacji, pojawiały się błędy w plikach
pozdrawiam
patol
Sro 16 Cze, 2004 11:46
Jaki to dysk? Najlepiej będzie jak wejdziesz na stronkę producenta i ściągniesz sobie odpowiednie programy diagnostyczne i nimi sprawdzisz co z Twoim dyskiem.
D3T3
Sro 16 Cze, 2004 13:13
Bady, albo musiałeś nim porządnie potrząsnąć
pzdr
kor77
Sro 16 Cze, 2004 14:43
Bad sectors...dysk do wymiany kolego, zrób tak jak radzi Patol , zdejmij partycje, sformatuj dysk szybkim formatem pod Windowsem 98 se i badaj(trochę to trwa).
Barracuda III z badami po potraktowaniu programikiem Seagate`a a potem HDD Regeneratorem śmiga aż miło. No chyba że dysk jest na gwarancji to do serwisu.
lis
Sro 16 Cze, 2004 14:47
to Fuitsu ma 2 lata, i przed chwilą wyczytałem że te typy tyle żyją, dodam że nie był wyjmowany z kompa, a nawet komp nie był otwierany
co radzicie kupić, myślę o Samsungu 80 Gb, 7200, 8 cache
D3T3
Sro 16 Cze, 2004 15:15
Fujitsu tak mają :]
Samsung bardzo dobry wybór
makaron
Sro 16 Cze, 2004 15:15
yo!
jak chcesz mieć niezawodny dysk to samsung to dobry wybór.
Poza tym 80Gb jest szybszy od 120gb więc chyba lepiej takiego (mowa o samsungach) Sprzedałem jużtroche tego i jeszcze ani jeden nie wrócił do serwisu. Mam nadzieję, że na dłuższą metę też nie będą wracać.
Seagate'y to kupa tego mi wraca teraz najwięcej to nie kupuj.
Można jeszcze w sumie WD JB, ale te też czasami wracają i to od razu.
pozdro
chmura
Pon 21 Cze, 2004 21:34
to Fuitsu ma 2 lata, i przed chwilą wyczytałem że te typy tyle żyją, dodam że nie był wyjmowany z kompa, a nawet komp nie był otwierany
co radzicie kupić, myślę o Samsungu 80 Gb, 7200, 8 cache
A ja mam fujitsu 6GB piecioletni i dziala :]
Strona 1 z 1 • 1